Gorące tematy: Smoleńsk Akcja Windykacja Praca-porady Konkurs satyra Sklep Prasówka NE TV Nowy Ekran TV NE YT RSS
52 posty 93 komentarze

szafran

szafran - Kilka słów o tym co ważniejsze niż własna korzyść

Dziennikarz nie jest zawodem publicznego zaufania

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Cóż warta jest praca dziennikarza jeśli jego słowom się nie ufa. Nawet piękne, wyszukane słownictwo, styl, doskonały warsztat zawodowy nic nie jest wart jeśli nie idzie za tym w ślad zaufanie.

Zawód dziennikarza opiera się na wiarygodności. Banalne stwierdzenie, tak oczywiste, że wielu pewnie powie iż nie jest godne sekundy zastanowienia. Środki masowego przekazu i pracujący w nich ludzie pełnią ważną rolę z punktu widzenia państwa. Państwo obywatelskie bez wolnych i uczciwych mediów nie istnieje. W żadnym kraju rządzonym twardą ręką nie ma niezależnego i uczciwego dziennikarstwa. Stosunek do tego zawodu jest w pewnym sensie miarą demokracji.

 

Prawo polskie docenia rolę zawodów zaufania publicznego. Art. 17.1 konstytucji umożliwia tworzenie specjalnych samorządów zawodowych, reprezentujących osoby wykonujące zawody zaufania społecznego. W chwili obecnej jest ich kilkanaście. To adwokaci, radcy prawni, notariusze, komornicy, lekarze, stomatolodzy, pielęgniarki i położne, aptekarze, lekarze weterynarii, rzecznicy patentowi, biegli rewidenci, doradcy podatkowi, sędziowie, kuratorzy sądowi, diagności laboratoryjni, psychologowie architekci, inżynierowie budownictwa i urbaniści. Wśród zawodów zaufania społecznego nie ma dziennikarzy. Kilka kolejnych grup zawodowych stara się uzyskać status zawodu zaufania społecznego t.j. między innymi syndycy, geodeci i kartografowie.

Jak do tej pory środowisko związane z czwartą władzą nie czuje takiej potrzeby.

A szkoda, bo to niezła sprawa. Samorządy specjalne posiadają wiele przywilejów i szeroką autonomię, która w Polskich warunkach słabego niedojrzałością politycznie państwa daje im olbrzymie możliwości. Obowiązkowa przynależność i prawo pozbawiania wykonywania zawodu to główny oręż ale nie jedyny. Niektóre z nich są wyraźnie widoczne jak ograniczanie dostępności do zawodu, obrona partykularnych interesów i posiadanych wpływów, zasklepienie się we własnym gronie, które staje się nie do ruszenia. Opaczna interpretacja przepisów prawa na własną korzyść a nawet działania z punktu widzenia społecznego bezprawne nie są wyjątkiem.

Ustawodawca przekazał zawodom społecznego zaufania władzę, która miała służyć obronie interesu publicznego w praktyce okazało się, że wiele grup zawodowych stworzyło korporacje mające charakter grup interesu o olbrzymiej sile nacisku nie bez znaczenia na prawidłowe funkcjonowanie reguł wolnego rynku i swobód obywatelskich.

Dziennikarze i politycy jakoś nie dostrzegają problemu.

Dlatego proponuję ogłosić rok 2012 Rokiem Samorządu w Polsce i rozpocząć dyskusję nad fundamentalnymi sprawami takimi jak ustrój państwa, rola i działalność jego organów oraz obowiązki i prawa obywatelskie.

Po dziurki w nosie mam finezyjnych artykułów wybitnych żurnalistów piętnujących władze za brak wychowania, błędy ortograficzne, niewłaściwy ubiór, źle dobrane słowo, przejęzyczenie czy nie właściwy grymas twarzy. Mamy takich ludzi u władzy jakich mamy a o sprawy wspólne powinniśmy się troszczyć sami, bo nikt inny się o nas nie będzie martwił.

KOMENTARZE

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031